• Wpisów:285
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 19:43
  • Licznik odwiedzin:33 186 / 2495 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Kiedyś dostałam takiego sms
-Ej
-Co?
-Kocham cie
 

 
Nie mogła skupić sie na lekcji. I wiedziała ,że tym razem to nie przez jej roztargnienie ani przez to ,że ma zaburzenie koncentracji.Przez to ,że pali trawe. Nie to na pewno nie przez to to przez niego przez Bartka .Wszystkie dziewczyny w ich klasie sie na niego patrzyły a on patrzył się tylko na nią .Mówiła sobie ,że to nie możliwe. A jednak ?! Po lekcji tak jak zawsze poszła usiąść na patio które jako jedyne miejsce w szkole nie było dostępne dla uczniów a co za tym idzie nie było również monitorowane. Tam koło krzewów magnolii i starych wiśni była ukryta stara ławka. Gdyby nie to miejsce Monika na pewno nie chodziła by do szkoły. Wyjęła jak zwykle paczkę Lucky Strike i usiadła na ławce chwile potem coś zaczęło sie ruszać między krzakami .Monika oniemiała z wrażenia. Nikt tam wcześniej nie przychodził.Nie mając pojęcia co ma zrobić schowała papierosa za plecami i po prostu po cichu siedziała. Gdy nagle zobaczyła zdyszanego Bartka.
-Co ty tu do cholery robisz ?

-Wszędzie cie szukam !

-(Monika poczuła ,że sie rumieni) No to Gratuluje ! znalazłeś jesteś pierwszą osobą która tu za mną przyszła

-To co za to dostane ?

-Papierosa ?

-Eee ja tam bym wolał coś bardziej wyrafinowanego

-To co byś chciał ?

-No nie wiem może spacer dzisiaj wieczorem ?

-No dobra skoro to ma być nagroda to czemu nie .A teraz opowiadaj jak mnie tu znalazłeś ?

-Nie znam tu nikogo oprócz tych dziewczyn które mi sie przedstawiły ale nie wyglądają one na jakieś zbyt rozumnie dziewczyny.Więc stawiam na twoje towarzystwo

-Aaa to tak jestem dla cb ostatecznością bo nie masz z kim pogadać

- Nie nie o to mi chodzi i nie chciałem cie urazić tylko o to,że sie już znamy i chciał bym dalej pielęgnować tą znajomość.

-No dobrze ale musimy iść na lekcje z tego co wiem to mamy technikę nie musimy sie śpieszyć bo prowadzi ją jakiś popierdolony koleś .Który nie wiadomo z kąt ma magistra więc możemy przyjść w połowie lekcji on i tak sie nie zorientuje

-Miło słyszeć ,że jest ktoś taki w śród nauczycieli. Jednak nie chciał bym odwalać takich numerów już w pierwszy dzień więc chodź na tą lekcje

Wyciągnął do niej dłoń ona mocno ją złapała.Bartek zwinnym ruchem przyciągnął ją do siebie. patrzyli sobie w oczy on przybliżył się do niej czuła jego oddech na swoich policzkach gdy nagle zadzwonił dzwonek i w tej chwili uświadomili sobie ,że muszą wracać.
Monika:

-Musimy wracać

-Nie możemy jeszcze 5 min ?

-Sam chciałeś więc nie gadaj tylko choć . Ona też nie chciała wracać a do jej brzucha wpadła chmara motyli.

Gdy znaleźli się pod klasą obydwoje w tym samym momencie nacisnęli klamkę i ze śmiechem wpadli do klasy przestali gdy zorientowali się ,że wszyscy się na nich patrzą
 

 
Lubie sobie wmawiać ,że dostrzegam różne rzeczy w ludziach
 

 
Właśnie zdałam sobie z tego sprawę jak bardzo nienawidzę życia
 

 
No to ide wymyślić swoje wymarzone życie w The Sims 3 <3 tylko tu jesteś na prawdę mój heheszki <3
  • awatar Hahaha , Bitch . ♥: Fajnee . :D
  • awatar ✝ ѕateenkaari ♥: Meega wpis. Cudowny blog. *-*. Zapraszam do mnie, może się spodoba. :D. Jak wpadniesz to zostaw coś po sobie.. Pozdrawiam ;
  • awatar A'nasa ♥: Ładne zdjęcie :) Fajny blog *o* Mega wpis ;) + zapraszam do mnie mam nadzieję , że coś Ci się spodoba :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Zeuss miłości moja <3
 

 
Myślę ,że już raz w życiu osiągnęłam Nirvane a wy? podzielcie sie swoimi historiami w kom jestem bardzo ciekawa z góry dzięki ;*
 

 
Monika obudziła się późno.Szkołę miała daleko i nie mogła się spóźnić.Więc ubrała się zjadła śniadanie i spakowała w pośpiechu i wybiegła z domu. Nagle zadzwonił jej telefon to była jej jedyna przyjaciółka Lena.Opowiedziała jej o nowym chłopaku który będzie nowym uczniem w ich szkole i klasie .Monika aż przystanęła nie mogła uwierzyć w to co słyszy. Dowiedziała sie, że za jej Bartkiem szaleje mnóstwo dziewczyn. Załamana ani się nie obejrzała a już naciskała szkolną klamkę.Wzięła głęboki wdech i weszła do szkoły biegnąc do szafki gdy zorientowała sie ,że już jest po dzwonku a jej wczoraj nie było w szkole przypomniało jej sie w biegu ,że ma geografie z wychowawczynią to się przeżegnała. Biegiem wleciała do klasy i prawie zwaliło ją z nóg gdy zobaczyła siedzącego w jej ławce Bartka.Usiadła koło niego i tylko patrzyła na posępne miny dziewczyn z jej klasy.Przywitała się z nim zalotnym hej gdy weszła do klasy nauczycielka .Widząc Bartka przedstawiła go klasie a potem zajrzała do dziennika . Widząc Monike od razu padło w jej stronę pytanie gdzie była wczoraj monika w tym wszystkim zapomniała przygotować sobie jakieś sensownej wymówki więc tylko przełknęła ślinę widząc to zatroskany Bartek postanowił jej pomóc powiedział ,że poznali się w internecie . Jego dziadkowie nie mogli po niego przyjść więc poprosił o pomoc Monikę. Nauczycielka zdawała się połknąć haczyk.Monika odetchnęła z ulgą a on puścił jej oczko
  • awatar Thicke ♥: Genialne ♥
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie mega wyprzedaż ; kurtka/bejsbolówka ADIDAS , sukienka flora , nowe słuchawki tymbark i wiele innych zapraszam na prawdę tanio :) P.S SUPER BLOG ! :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Bartek wypuścił Monike z objęć i wyciągnął telefon to był jego dziadek .Miał wrócić do domu bo czekała na niego kolacja.Przeprosił Monike powiedział , że musi iść .Monice przypomniało się ,że jeszcze nie spytała go o wiek. Dowiedziała sie ,że po mimo dorosłego wyglądu mają tyle samo lat.Spytała więc do jakiej szkoły pójdzie do liceum nr 20.Monika pomyślała że są w jakieś ukrytej kamerze wymienił jej liceum. Ale nie wiedział do jakiej klasy. Monika powiedziała mu ,że go oprowadzi po szkole on chętnie sie na to zgodził. Na pożegnanie pocałował ją w policzek .Była to dla niej magiczna chwila i nie chciał go wypuścić z objęć . Jednak wszystko co dobre szybko się kończy bo Bartek musiał iść.W nocy Monika nie mogła spać ciągle myślała o Bartku o tym jak sie przytulali i jak dotyk jego ust wzbudził na jej ciele dreszcze a w brzuchu motylki. o godz 22.22 dostała sms wiedziała od kogo i aż sie zerwała na widok "do zobaczenia jutro słoneczko"
 

 
Monika wróciła do domu. Tak jak by nic sie nie stało ,gdyby nie była na wagarach,gdyby nie jarała ,Gdyby Go nie spotkała. Ale to sie stało zjadła obiad popatrzyła na zegarek była 18.00 stwierdziła ,że musi ochłonąć i zabrać kąpiel gdy weszła do wanny popatrzyła na blizny na nogach i rękach i to właśnie przypomniało jej o tym ,że to nie bajka gdy o 18.18 dostała sma pomyślała Plus mnie kocha ponieważ rzadko dostawała sms nie od operatora .Ten jednak był wyjątkowy bo był od Bartka chciał sie z nią spotkać .Stwierdziła ,że czemu nie napisała:
Monika : O 20 w parku ci pasuje ?
Bartek: Tak wiem gdzie jest park więc spoko
Monika : To do zobaczenia
Bartek : No pa pa
2 godz później zobaczyła go w parku na ławce siedział ze szlugiem w ustach przywitała sie z nim i wyjęła swojego.Siedzieli w milczeniu do czasu aż papierosy sie spaliły.Monika westchnęła i spytała się go
Monika: Po co chciałeś sie ze mną spotkać ?
Bartek : chyba po to ,żeby cie znowu zobaczyć inie znam tu nikogo oprócz cb
Monika:Może pokarze Ci miasto ?
Bartek :Jestem trochę zmęczony ale ok
Poszli w kierunku ulubionego miejsca Moniki skateparku który był zdaniem moniki magiczny
gdy przechodzili przez ulice ochlapał ich samochód monika trochę sie przestraszyła i wskoczyła w ramiona .To była ta chwila spojrzeli sobie w oczi i nagle zadzwonił telefon Bartka
 

 
W nocy znów dostałam po ryju od wspomnień
 

 
Monika ochłonęła trochę wiedziała,że nie wypada żeby była naćpana ale Bartek powiedział ,że nic nie szkodzi ,że on też wiele razy sięga po marihuane

Bartek : Tylko nie myśl sobie ,że jestem jakimś ćpunem

Monika:No co ty to ja jestem na jarana a ty sie przejmujesz ,że coś sobie o tobie pomyśle ?

Bartek : No tak

Monika : A co jeśli mogę spytać cie tu
sprowadza?Nie mamy w mieście dobrych szkół ani uniwersytetów .

Bartek :
Przyjechałem do dziadków ,moi rodzice wyjechali do pracy do Niemiec.Myślałem,że sie zajebie jak to usłyszałem ale teraz twierdze ,że nie będzie tak źle .

Monika:A po czym tak wnioskujesz ?

Bartek : Po pięknej dziewczynie czekającej na mnie na peronie

Monika: hahahaha (czuła ,że sie rumieni)o k*rwa już tak późno muszę wracać do domu !

Bartek :Nie czekaj daj mi chociaż twój nr

Monika: ok

Wymienili sie numerami a gdy Monika odchodziła usłyszała za plecami głos Bartka Hej śliczna !♥
 

 
Miała na Imię Monika była zagubiona nie umiała znaleźć miejsca w XXIw.Była inna nie rozumiana piła paliła ćpała ale robiła to tak dyskretnie że wiedziały o tym tylko jej kuzynki które były zarazem jej najlepszymi przyjaciółkami chociaż nie mieszkały w tym samym mieście Monika musiała radzić sobie sama. Pewnego razu gdy wyszła z psem na spacer odpaliła szluga,mocno sie przy tym zaciągając pomyślałam ,że chciała by przeżyć jakąś z romantycznych historii .Lecz po chwili namysłu przypomniała sobie , że żyje nadal w XXI w i tu nie ma szans na prawdziwą miłość.W szkole nie czuła sie dobrze ,często chodziła na wagary w swoje ulubione miejsce na stacje kolejową .Włożyła na uszy słuchawki i usiadła sie na peronowej ławce.Relaksował ją dźwięk pociągów ,kojarzył jej sie po prostu z wolnością.W słuchawkach paktofonika odpaliła jointa i siedział nagle na peron przyjechał pociąg.Nie spodziewała sie jednak że on odmieni jej życie wysiadł z niego ideał chłopaka podszedł do niej przywitał sie z nią dowiedziała sie że ma na imię Bartek. Widząc w jakim dziewczyna jest stanie usiadł i postanowił z nią porozmawiać i tak to sie wszystko zaczęło ♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wistom <3
 

 
Powtarzam sobie to tylko przyjaciel nie ma sie czym przejmować. Wiem rozumiemy sie bez słów wiem dobrze nam w swoim towarzystwie wiem czekamy na siebie na fb. Ale kurwa boje sie tak w chuj sie boje tego że straciłam przez cb przyjaciółkę a jak ty odejdziesz znowu zostene sama powtórek w życiu nie ma ? no na pewno nie tych pozytywnych chwil boje sie ,że znowu zostanę sama nie wiem mam wrażenie ,że nie umiem kochać a może to po prostu dlatego że zostałam w życiu za dużo razy zraniona i sie tego boje może boje sie bliskości i czułości moje życie traci sens i kurwa zastanawiam sie po co ja żyje
 

 
JEST DOBRZE ALE TĘSKNIE ZA TYM CO BYŁO KIEDYŚ ♥
 

 
JESTEŚ DLA MNIE TAK WAŻNY JAK DLA MAŁEGO DZIECKA JEGO ULUBIONA ZABAWKA ♥
 

 
Kobiety lubią jasne sytuacje jeśli nie powiesz jej ,że ją kochasz zrobi to ktoś inny ♥
 

 
Wiem ,że dawno mnie tu nie było wiem ale jakoś nie umiem się zmobilizować. W moim życiu ogólnie dużo się ostatnio wydarzyło bardzo miałam założyć fotobloga ale jakoś się zżyłam z pingerem .Chciała bym wam napisać o tym wszystkim ale może lepiej nie bo wiem że ludzie ze szkoły coraz częściej na niego wchodzą w i może było by lepiej gdybym jednak zachowała to dla siebie ale żyłam z tym samotnie już wystarczająco długo
 

 
Życie to nie film powtórki nie będzie